Fiskus coraz częściej przygląda się transakcjom z udziałem pośredników

Organy podatkowe, korzystając z nowych narzędzi takich jak KSeF czy JPK CIT, intensyfikują kontrole i analizę łańcuchów dostaw. W praktyce oznacza to rosnącą liczbę kontroli i sporów dotyczących rozliczeń VAT. Organy podatkowe korzystają z nowych narzędzi analitycznych, takich jak KSeF czy JPK CIT. Dzięki nim szybciej identyfikują schematy, które uznają za podejrzane. Szczególną uwagę zwracają na wydłużone łańcuchy dostaw.

Dobrym przykładem jest sytuacja przedsiębiorcy prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą, który jednocześnie działał w zarządzie spółki. Kupował on towary od rolników i sprzedawał je pośrednikowi. Następnie pośrednik odsprzedawał towar do spółki. Taki model miał uzasadnienie biznesowe, m.in. ograniczenie konfliktu interesów.

Mimo to fiskus uznał, że rola pośrednika była zbędna. W ocenie organu transakcja powinna odbywać się bezpośrednio między przedsiębiorcą a spółką. Pośrednik został uznany za podmiot sztucznie wprowadzony do obrotu. W efekcie faktury zostały zakwestionowane.

Co ważne, organ nie podważył samego faktu dostawy towaru. Towar istniał i został faktycznie przekazany kolejnym podmiotom. VAT został zapłacony na każdym etapie. Mimo to faktury uznano za tzw. „puste”.

Konsekwencje takiej decyzji są bardzo dotkliwe. Sprzedawca musi zapłacić VAT wynikający z faktury. Nabywca traci prawo do odliczenia podatku. Dodatkowo mogą pojawić się sankcje VAT oraz zarzuty karne i karnoskarbowe.

Na tym jednak nie koniec. Fiskus może zakwestionować także koszty uzyskania przychodu. W grę wchodzą więc również korekty podatku dochodowego. Możliwe są także konsekwencje w zakresie ZUS.

Eksperci podkreślają, że takie podejście organów jest bardzo kontrowersyjne. W ich ocenie fiskus nie powinien ingerować w model biznesowy przedsiębiorcy. To podatnik decyduje o strukturze współpracy i wyborze kontrahentów.

Sam udział pośrednika nie oznacza fikcyjnej transakcji. W praktyce gospodarczej takie modele są powszechne i często uzasadnione. Mogą wynikać z kwestii organizacyjnych, handlowych czy bezpieczeństwa biznesowego.

Co więcej, sądy coraz częściej stają po stronie podatników. Podkreślają, że jeśli nie ma oszustwa ani nadużycia, nie można automatycznie odmawiać prawa do odliczenia VAT. Podobne stanowisko prezentuje także Trybunał Sprawiedliwości UE.

Ryzyko sporów jednak rośnie i będzie rosnąć. Nowe narzędzia kontroli dają fiskusowi coraz większe możliwości. Dlatego przedsiębiorcy powinni szczególnie zadbać o dokumentację i uzasadnienie biznesowe swoich transakcji.

Wniosek jest prosty – pośrednicy są legalni, ale dziś trzeba być gotowym na ich obronę.

BLOG

Ostatnie artykuły

Zapoznaj się z najnowszymi informacjami i zmianami podatkowymi.

x

50% koszty dla twórców? Tylko z jasnym honorarium i dokumentacją